10 Września 2010 imieniny obchodzi: Aldona, Łukasz, Mikołaj,

Wybór Bronisława Komorowskiego szansą na spokój w polskiej polityce

PDF Drukuj Email
09.07.2010 20:20

Z Czesławem Kruczkiem, przewodniczącym Rady Miasta oraz dyrektorem biura posła na Sejm RP- Pawła Arndta na temat ostatnich zmian w polskiej polityce rozmawia Łukasz Gądek

 

Jesteśmy tydzień po wyborach prezydenckich. Jak Pan odebrał wybór Bronisława Komorowskiego na stanowisko prezydenta?

Rozmawiamy parę dni po wyborach, więc emocje, które nam towarzyszyły cały czas trochę opadły. Niemniej jednak musze powiedzieć, że wynik bardzo cieszy, w samej końcówce kampanii poczuliśmy lekki niepokój dlatego, że zaczęły się zrównywać szanse naszego kandydata i Jarosława Kaczyńskiego. Jednak w samej Wielkopolsce i w zachodniej części naszego kraju to poparcie dla kandydata Platformy było bardzo duże. Jak pokazały ostateczne wyniki takie się utrzymało. Warto zaznaczyć przy tym, że bardzo dobrze na tle wyników poparcia dla Bronisława Komorowskiego wypada Gniezno i powiat gnieźnieński. Dwie trzecie wyborców z Pierwszej Stolicy zagłosowało na kandydata który w swoim haśle wyborczym miał zapisana powszechną zgodę. Myślę, że to formułuje pewne oczekiwania wobec urzędu prezydenta i sposobu uprawiania polityki. Ludzie są już zmęczeni ciągłymi konfliktami w polityce i oczekują zgody i myślę że marszałek Komorowski taką szansę daje.

Jarosław Kaczyński pomimo tego, że sondaże nie dawały mu większych szans w starciu z Bronisławem Komorowskim uzyskał bardzo dobry wynik. Jak się Pan do tego odnosi?

Moja ostrożność wynikała z tego że pracownie sondażowe w pierwszej turze wyborów jednak popełniły błąd i to poparcie dla kandydatów było inne- różnica była nawet kilkunastoprocentowa. Już w samą niedzielę wyborczą przy któryś z kolei podaniu cząstkowych wyników delikatnie przechyliła się szala zwycięstwa na korzyść Jarosława Kaczyńskiego, więc wszystko mogło się wydarzyć. Niemniej jednak zachodnia część Polski zagłosowała na Bronisława Komorowskiego i to odzwierciedla sposób myślenia, mentalność i dawne podziały historyczne kraju.

Jak Pan się odnosi do wyboru Grzegorza Schetyny na stanowisko Marszałka Sejmu, bądź co bądź drugiej osoby w państwie?

Słuchałem wczoraj wypowiedzi Pana Marszałka( Schetyny-red.). Odniósł się on do sposobu sprawowania tej funkcji przez ś.p. Macieja Płażyńskiego. Właśnie pan Płażyński ma być dla niego wzorem. Zwrócił uwagę, że trzymał Sejm żelazną ręką narażając się przy tym prawej i lewej stronie. Wszyscy jednak po kilku latach byli zgodni, że był to optymalny model pełnienia funkcji marszałka. Myślę, że pan Schetyna do tego wzorca będzie dążył.

Dziękuję za rozmowę

 

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Strona główna Wiadomości Gorące tematy Wybór Bronisława Komorowskiego szansą na spokój w polskiej polityce

Wiadomości z Polski